Dlaczego to robię bezpłatnie?
Za dokładnie taki audyt agencje marketingowe biorą 4 000 zł. Ja robię go całkowicie bezpłatnie i powiem Ci wprost dlaczego.
Skąd wiem, co mówię. Mam za sobą setki odpalonych kampanii i setki tysięcy złotych przychodu wykręconego z reklam. Na własnym sklepie zrobiłem 12 000 zł zysku z kanału, którego wtedy nie ruszał prawie nikt, w czasie gdy na Meta balansowałem na granicy zysku i straty.
Ostatnie dwa miesiące na koncie klientki, dla której prowadzę reklamy: 69 112 zł wydatku i 477 008 zł przychodu, 482 sprzedaże, ROAS 6,9. W samym kwietniu 19 563 zł zamieniło się w 217 728 zł przy ROAS 11,13.
Z doświadczenia wiem, że najlepszy klient to klient wyedukowany i świadomy. Wszystkie moje najlepsze współprace zaczynały się od kogoś, kto rozumiał swoje liczby i wiedział, gdzie ma problem. Z kimś takim pracuje się szybko, bo nie trzeba tłumaczyć podstaw ani przekonywać do rzeczy oczywistych.
Najgorsze współprace miałem dokładnie odwrotnie. Z ludźmi, którzy nie znali własnych liczb, nie wiedzieli, ile realnie zostaje im z zamówienia, i oceniali kampanię po tym, czy reklama im się podoba. Tam zamiast pracy nad wynikiem jest tłumaczenie od zera i szarpanie się o rzeczy, które nie mają znaczenia. Takich współprac już nie przyjmuję.
Dlatego niezależnie od tego, czy kiedykolwiek przyjdzie nam pracować razem, chcę Cię wyedukować najlepiej, jak potrafię, i pokazać Ci prawdziwy stan Twojego biznesu. Jeśli po audycie zrobisz wszystko sam, będzie w porządku. Jeśli uznasz, że wolisz oddać to komuś, kto robi to codziennie, to porozmawiamy.